Szukasz logopedy w Łodzi lub okolicy? Zapraszam do kontaktu!

Do logopedów zgłasza się coraz więcej młodych ludzi mających na celu poprawić jakość swoich wypowiedzi, w związku z częstymi wystąpieniami przed większą grupą słuchaczy. Jest to zamysł jak najbardziej uzasadniony. O wiele przyjemniej słucha się osoby, której sposób wypowiadania się jest nienaganny, a wymowa nie pozostawia nic do życzenia. Jak zatem pracować nad dykcją? Poniżej podam kilka przykładów.

Warto zadać sobie pytanie, co właściwie wpływa na poprawność dykcyjną? Kiedyś zadano mi pytanie, “czemu jednych osób chce się słuchać, a drudzy bywają nie do zniesienia?”. Czynników jest dużo, natomiast do głównych należy zaliczyć:

  • sprawność artykulatorów (warg, języka, podniebienia miękkiego)
  • tempo mowy, które nie może być ani zbyt wolne, ani zbyt szybkie oraz stosowanie pauz
  • prawidłowe akcentowanie (w języku polskim akcent kładziemy na drugą sylabę od końca)
  • nośność oraz siła głosu, a także jego melodyjność
  • swoboda w wypowiadaniu trudniejszych grup spółgłoskowych np. wstrz (wstrząs), pszcz (Pszczyna)

Przez wszystkich znane i lubiane wiersze logopedyczne

“Przestraszyła pszczołę osa,
bzycząc w złotych zboża kłosach.
Pszczoła, siedząc zaś na kłosie,
chcąc uprzykrzyć życie osie,
wciąż tak strasznie ją straszyła, że aż osa się zaszyła
gdzieś w kolczastych krzewach w parku,
więc już nie ma jej na karku”

/Elżbieta i Witold Szwajkowscy/

“W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu
klaszczą kleszcze na deszczu,
szepcze szczygieł w szczelinie,
szczeka szczeniak w Szczuczynie,
piszczy pszczoła pod Pszczyną,
świszcze świerszcz pod leszczyną,
a trzy pliszki i liszka
taszczą płaszcze w Szypliszkach.”

/M. Strzałkowska/

“W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
– Możesz mi pożyczyć szpadel?
Muszę nim przetrzebić chaszcze,
bo w nich straszą straszne paszcze.
Odrzekł na to drugi trznadel:
– Niepotrzebny, trznadlu, szpadel!
Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
z krzykiem pierzchnie każda paszcza!”

/M. Strzałkowska/

Wiersze z głoskami “ą” oraz “ę” (rezonans wokaliczny głosek “ą”, “ę” mówimy tylko przed szczelinowymi: “s”, “z”, “sz”, “ż”, “f”, “w”, “h”)

“Zabawiano się raz grą,
Kto wynajdzie słówka z “ą”.
Jaś napisał słówek rząd,
A więc:
Mąka, łąka, prąd,
Kąt, sąsiadka, bąk, bąbelek.
Nie dał się zawstydzić Felek…
Tak napisał:
Mądry zając,
Przed pogonią uciekając,
Krążył, krążył pod
Dąbrową,
W głąb jej umknął
Z całą głową…
Staś powiedział:- A ja chcę
Znaleźć słówka z samym „ę”.
Więc w zeszycie pisać będę:
Bęc, bęc, bęc, bęc, bębni bęben.
Co to będzie, co to będzie,
Gdy się zlęknie gęś na grzędzie?
Gęś przysiądzie grzędę tę,
Będzie gęgać gę gę gę.
Udały się rymy gęsie.
Klasa się ze śmiechu trzęsie.”

/R.Pisarski/

Czytanie wiersza z akcentowaniem

“Pewien żarłok nienażarty
Raz wygłodniał nie na żarty
I wywiesił szyld na płocie
Że ochotę ma na płocie.
Tutaj na brak ryb narzeka,
Bo daleko rybna rzeka.
Więc się zgłosił pewien żebrak
I rzekł żarłokowi, że brak
Płoci, karpi oraz śledzi
Ale rzeki pilnie śledzi
I gdy tylko będzie w stanie
To o świcie z łóżka wstanie,
Po czym ruszy na Pomorze
I w zdobyciu ryb pomoże…
Odtąd żarłok nasz jedynie
Zamiast smacznych ryb je dynie.”

/J. Ficowski/