Szukasz logopedy w Łodzi lub okolicy? Zapraszam do kontaktu!

Gra memory jest wszystkim z nas na pewno doskonale znana. Świetnie sprawdza się zarówno w grupie, jak i terapii indywidualnej. Dzięki grze memory można połączyć naukę z zabawą. Poniżej przedstawię kilka sposobów wykorzystania tej popularnej gry w gabinecie logopedycznym.

Przykłady wykorzystania gry memory

Nazywanie

utrwalanie głosek

Rozkładamy przed dzieckiem obrazki ułożone przodem do dołu w kilku rzędach. Obrazki mogą zawierać ćwiczoną głoskę (np. utrwalamy głoskę “s” w nagłosie, więc nasze obrazki mogą przedstawiać: sowę, samochód, spadochron, sok, supeł, smok itp.). Dziecko ma za zadanie znaleźć pary obrazków, nazywając przy okazji każdy z nich.

Dobieranka

Gra doskonale sprawdzi się u dzieci pomiędzy trzecim, a czwartym rokiem życia, które nie mają jeszcze aż tak dobrze rozwiniętej pamięci wzrokowej. W tym wariancie można użyć kart, które pomogą nam kształtować dostrzeganie różnic np. taki sam – inny. Dziecko ćwiczy przy okazji percepcję wzrokową, rozwija pamięć, poszerza słownictwo.

Poszukiwacze określeń

poszukiwacze określeń

Wariant gry jest bardzo pomocny podczas wdrażania “Jaki? Jaka? Jakie?”. Dziecko ma przed sobą pary obrazków przedstawiających dla przykładu wyposażenie salonu. Na obrazkach znajduje się szafa, lampa, półka itp. Zadaniem dziecka jest zastanowić się i określić jakie te przedmioty są np. drewniana, stara, wysoka. Dziecko wzbogaca dzięki tej zabawie słownik czynny.

Układanie historyjek

Grę można wykorzystać podczas utrwalania głosek w mowie spontanicznej, czyli na ostatnim etapie terapii logopedycznej. Zabawa polega na wylosowaniu od trzech do pięciu obrazków, ułożeniu ich przed sobą, a następnie opowiedzenia na ich temat krótkiej historyjki. Dla przykładu, utrwalamy szereg szumiący i wylosowaliśmy obrazki: szop, żonkil, jeż, kosz. Następnie na podstawie obrazków układamy krótką historię: “Pewnego pięknego poranka szop wybrał się do kwiaciarni po żonkile dla jeża, bo ten miał urodziny. Kupił pięć żonkili i zaniósł jeżowi. Jeż bardzo się ucieszył. Po pięciu dniach żonkile zwiędły i wylądowały w koszu.”. Wyrazy wcale nie były ze sobą powiązane, a udało się ułożyć z nich krótką historię. Wy także spróbujcie!

Tradycyjna

Dziecko dobiera obrazki w pary. Jeśli prawidłowo pod względem artykulacyjnym nazwie obrazek to zabiera parę do siebie i na kartce papieru zapisuje punkt. Jeśli odpowie nieprawidłowo np. zamiast sanki powie śanki to punkt przechodzi do przeciwnika. Gra doskonale sprawdzi się w przypadku dwóch graczy.

Jaka była kolejność?

Rozkładamy przed dzieckiem kilka obrazków – w zależności od wieku gracza, 3-5 obrazków. Układamy je w rzędzie, nazywając każdy z nich, a następnie kładziemy obrazkiem do dołu. Dziecko ma za zadanie zapamiętać w jakiej kolejności ułożone są obrazki i powtórzyć ich ciąg na głos.

Do jakiej grupy należę?

Ta wersja gry sprawdzi się podczas utrwalania trzech szeregów. Szukamy par, a na koniec każdą parę podporządkowujemy pod głoskę np. obrazki z głoską “sz” kładziemy pod kartonikiem “SZ” itp.